Indeksy małych spółek na wakacje
Tematyka:
a) polski sWIG80
b) niemiecki SDAX
c) amerykański Russell2000
Indeksy małych spółek: sWIG80
Posługuję się tutaj klasycznym ujęciem sWIG80 (a nie sWIG80TR), gdyż nie mam wykresów odpowiedników TR z innych opisanych dziś rynków:
Tegoroczny szczyt został ustanowiony jeszcze w maju. Czerwiec to nieudana kontra podaży, ale czy Byki mogą mówić o pełnym sukcesie?
Początek lipca nie należy do popytu, choć została masa sesji do końca miesiąca. Stąd wstępnie można brać pod uwagę, czy rejon +/- 28,8k punktów jest oporem długoterminowym nr 1. Dla potwierdzenia przydałoby się jednak bardziej wyraziste niż w ubiegłym miesiącu próby spadku.
Jeśli jednak Bykom uda się pchnąć kurs śmielej w górę, to i tak musi szukać jakichś nowych rejonów podażowych. A to będzie pewna zagadka na dzień dzisiejszy, gdyż brak punktów odniesienia.
Podaż zapewne była nieco stłamszona po zmarnowaniu kwietniowej okazji. Mimo specyfiki zachowań wtedy nadal uznaję rejon +/- 25,45k punktów jako wsparcie nr 1.
RSI od paru miesięcy jest przegrzane. Te 10-lecie (np. 2021 r., czy I połowa 2024 r.) pokazuje, że spadek nie musi nastąpić od razu. Jednak na pewno 2021 r. czytelnie sygnalizował problemy (wyraźny spadek jakości wzrostu).
Indeksy małych spółek: SDAX
Niestety nie mam wolumenu:
Na pewno małe spółki niemieckie w ostatnich miesiącach zaimponowały siłą. Zwłaszcza na tle zmienności kierunków z marca i kwietnia.
Udało się nawet poprawić rekord z tego 10-lecia +/- 17,3k punktów. W końcu „maluchy” miały co nadrabiać względem większego odpowiednika z DAX.
- Czytaj: WIG20, DAX, S&P500 w lipcu
Podaż nie stawiała nawet zbytniego oporu, więc obecnie wspomniany rejon to potencjalne wsparcie nr 1. Z początkiem lipca jest już wstępnie testowane w tym charakterze.
Jakaś forma wychłodzenia przyda się z perspektywy RSI, które przekracza granicę 70 punktów. Nawet płaska korekta wychłodziłaby nieco wskaźnik.
Ale czy Niedźwiedzie na pewno powiedziały już ostatnie słowo? 2 białe świece sprzed 4 lat też same z siebie nie zapowiadały problemu. A jednak podaż kontrowała i złamała je.
Indeksy małych spółek: Russell2000
Tu muszę posłużyć się wykresem kontraktów QR.F:
Małe spółki amerykańskie prezentują się najsłabiej z wszystkich omówionych. W końcu do swoich szczytów przy +/- 2,4k punktów jeszcze mają niemały dystans.
Z drugiej strony zwyżka kursu jest, a może być ona istotna. W końcu chodzi w niej o zakwestionowanie budowy tzw. Podwójnego szczytu na spadek. Ten układ w pełni zrealizowany oznaczałby załamanie wzrostów z obecnego 10-lecia.
Wsparciem nr 1 jest przyspieszony Trend wzrostowy, choć nadal jest pod poziomem 2k punktów.
RSI akurat tu nie wskazuje na problemy.
Co pokażą indeksy małych spółek?
SDAX nie tylko nadrobił dystans, ale siłą choćby z czerwca wyróżnia się na tle polskiego sWIG80, czy amerykańskiego Russell2000. „Mecz” jednak trwa dalej.
Niełatwo z poziomu polskiej GPW o instrumenty do inwestowania w małe indeksy. Choć akurat na nasz sWIG80 jest dostępny ETF na wzrost (w wersję TR).
Jakie jest moje aktualne nastawienie na inwestycje giełdowe w indeks polskich małych spółek? Tego dowiesz się jako:
a) Abonent na bieżąco z raportów
b) Czytelnik Bloga wstępnie w biuletynie jaki wyślę na email w piątek 4 lipca rano
- Od 6 lipca: Fragment aktualnego planu
- PREMIUM: Kandydaci z ETF do portfela
Co sądzisz o rynkach małych spółek?