Co zrobi amerykańska giełda w lutym 2026 r.?

Co zrobi amerykańska giełda w lutym 2026 r.?

Amerykańska giełda w lutym 2026 r. pokazuje póki co niewiele. Ale miesiąc dopiero się rozkręca. Choć od pewnego czasu największy akcyjny rynek na świecie niema się specjalnie czym pochwalić.

Tematyka:
a) marazm ma S&P500
b) NASDAQ bez rekordu
c) nowe szczyty na Russell2000

Amerykańska giełda w lutym wg S&P500

Od pewnego czasu ciężko coś konkretnego napisać o indeksie S&P500:

S&P500 - wykres miesięczny - luty 2026

Pomijając nieco burzliwy listopad to kurs jest w pobliżu październikowego maksimum. W końcu to wtedy zakończyła się dynamiczna faza zwyżki od kwietnia 2025 r.

Wprawdzie i w grudniu i styczniu udało się zaliczyć nowe rekordowy, ale co z tego? Psychologiczny poziom 7k punktów nadal jest pewną barierą. Formalnie tu pojawiłby się opór, gdyby kurs cofnął się wyraźniej w dół.

RSI jest od miesięcy przerośnięte. Tyle że ogólnie mamy pewien marazm i nic więcej dotychczas.

Początkowo luty jest na minus ze zmarnowaną próbą zwyżki, ale zobaczymy czy to większy problem.

Najbliższe wsparcie to nadal +/- 6,1k punktów z 2024 r.

Amerykańska giełda w lutym wg NASDAQ

NASDAQ ustanowił swój rekord w październiku ubiegłego roku:

NASDAQ - wykres miesięczny - luty 2026

Od tamtej pory zaliczył burzliwy listopad, a następne miesiące są nijakie. Początek lutego jest i tu (przynajmniej na razie) spadkowy.

Rejon 24k punktów może być oporem przynajmniej w krótszych interwałach, choć i na miesięcznym coś blokuje kurs od góry.

RSI nieco się wychładza, choć nadal jest wysokie.

Podwójne wsparcie +/- 19,8k punktów jest wzmocnione Trendem wzrostowym.

Tu również przyda się po prostu większe ożywienie.

Amerykańska giełda w lutym wg Russell2000

Tu posługuję się wykresem kontraktów QR.F, choć aktualnie bez wolumenu:

Russell2000 QR.F - wykres miesięczny - luty 2026

Na rynku małych spółek listopad i grudzień sobie nieco zaprzeczały przeciwnymi cieniami.

Styczeń był za to najbardziej udanym miesiącem spośród 3 omawianych dziś rynków. Tyle że w połowie zmarnowanym.

Choć rynek rósł, to pytanie czy od października te górne cienie świec nie świadczą o jakimś problemie? Lutowa świeca jak na razie kształtuje się podobnie.

Oporów póki co brak, chyba że styczniowe maksimum z krótszego ujęcia.

Wsparciem za to nadal jest wieloletni niegdyś opór +/- 2,4k punktów.

Jak spisze się amerykańska giełda w lutym?

Poza Russell2000 zachowanie komponuje się w większy problem tj. brak dynamiki i konkretnego kierunku. Obecny miesiąc jest póki co spadkowy, choć nie musi to jeszcze ustawić kierunku na cały luty.

Czy to jakaś cisza przed burzą? W końcu indeksy i tu się ożywią. Teoretycznie przy np. przegrzanym wciąż RSI i wysokości kursu podaż powinna mieć łatwiej. Ale czy wykorzysta okazję do czegoś większego?

W przypadku rynku USA możemy działać wykorzystując kilka instrumentów na GPW. Są dostępne m.in. ETF.

Więcej w działań na tym rynku wypowiem się:
a) krótko w dzisiejszym porannym mailu dla Czytelniczek i Czytelników Bloga
b) w pełnej wersji w zaktualizowanym planie na ETF notowanych na GPW dla Abonentek i Abonentów

Co sądzisz o aktualnej sytuacji tego rynku pod inwestycje giełdowe? Podyskutujmy w komentarzach.


Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Wymagane pola są oznaczone *