S&P500 vs. Russell_2000 - sygnał słabości?

S&P500 vs. Russell 2000: sygnał słabości?

Czy warto porównywać zachowania amerykańskich indeksów S&P500 vs. Russell 2000, czyli rynków odpowiednio największych i najmniejszych spółek? W zasadzie da się zaobserwować 2 zależności, które mogą przydać się inwestującym w USA. Czy zachowanie w I półroczu 2023 r. potwierdza powrót hossy?

Wykorzystamy wykresy dostępnych kontraktów terminowych tj.:
a) ES.F na S&P500
b) QR.F na Russell 2000

Wskazówki historyczne S&P500 vs. Russell 2000

Patrząc porównawczo od końca lat 90-tych XX wieku możemy dostrzec 2 elementy:

ES.F vs. QR.F - wykres miesięczny - maj 2023

a) w okresach zwyżki rynek małych spółek amerykańskich rośnie silniej niż dużych (lata 2003 – 2007, 2009 – 2018/2019, 2020 – 2021)
b) zwyżka kończy się na jakiś czas wcześniej na QR.F niż ES.F (lata 2007, 2018-2019, 2021

Niestety nie doszukamy się sygnałów siły Russell w stosunku do S&P500 na dołkach – takiego przeciwieństwa podpunktu „b”. Po prostu widać tylko siłę zwyżki małych spółek bez sygnału wyprzedzającego.

S&P500 vs. Russell 2000 w 2023 r.

Obecny rok jest specyficzny:

a) styczeń to wyjście na nowe kilkumiesięczne górki cenowe QR.F

Wydawało by się więc, że wraca hossa na rynku amerykańskim, skoro małe firmy od dołka jesiennego zachowywały się już lepiej

b) problemy wiosną br.

Sytuacja uległa gwałtownej zmianie w ostatnich miesiącach. Wiosna oznacza formalnie skasowanie zwyżki grudniowo-styczniowej dla Russell. Tymczasem S&P500 wyszedł nad nową górkę.

Dlaczego to takie ważne?

Co dalej z S&P500 vs. Russell 2000 ?

Kwestią zasadniczą będzie więc to, czy jest to:
a) chwilowa słabość skutkująca pewną destabilizacją czytelności budowanej zwyżki
b) sygnał braku hossy świadczący, że półroczna próba wzrostów to tylko lokalna korekta wzrostowa

A to duża różnica.

Możemy zwrócić uwagę na lata 2014 – 2015 r. Przy chwilowej słabości Russell 2000 w 2014 r. nie zakończyło się to większym spadkiem. Rok 2015 był jednak specyficzny, gdy QR.F nagle poprawił swoją kondycję w I półroczu, ale oddał to z małą nawiązką w II półroczu.

W najlepszym dla posiadaczy akcji amerykańskich walorów wypadku zakładam, że powrót do hossy będzie choćby tylko czasowo bardziej skomplikowaną sprawą. W najgorszym wariancie rynek amerykański wróci do spadków.

Ściśle z perspektywy inwestorów na GPW dostępne są 2 ETF na wzrost indeksu S&P500. Opracowałem na przyszłość plan działania pod kątem długoterminowych inwestycji giełdowych na rynku amerykańskim.

Czy dostrzegasz coś dodatkowego w relacji S&P500 vs. Russell 2000?

Podobne posty

Dodaj komentarz

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany. Wymagane pola są oznaczone *