Prawie +9% S&P500 w listopadzie

Prawie +9% S&P500 w listopadzie

Wzrost o prawie +9% S&P500 w listopadzie robi wrażenie. W końcu ten indeks zaliczył wynik tego rzędu w lipcu 2022 r. Czy to oznacza gwarantowany powrót do ogólnego trendu wzrostowego? A jak spisały się małe spółki? Czy zaczęły nadrabiać straty?

Tematyka:
a) S&P500 +8,92%
b) Russell 2000 +8,55%

Z braku wolumenu na Russell 2000 posiłkuję się wykresem kontraktów QR.F.

Prawie +9% S&P500

Można powiedzieć, że indeks gładko odrobił spadek z 3 poprzednich miesięcy:

S&P500 - wykres miesięczny - grudzień 2023

Od kilku dni widać lokalne problemy i test szczytu tegorocznego +/- 4 605 punktów jako oporu. Nie jest to jeszcze wyznacznikiem kondycji na cały grudzień, tym niemniej bez jego przebicia będzie niemożliwym atak na historyczny poziom +/- 4 800 punktów.

Gwałtowność listopada może mieć pułapkowy charakter, ale nie jest to obligatoryjnym sygnałem. Stąd do końca roku podaży wcale nie zaszkodzą jakieś próby wybicia oporu, o ile będą skasowane i np. podkreślone wolumenem.

Zapewne bardzo wstępnie można by domniemywać o ewentualnym małym Podwójnym szczycie, którego realizacja sprzyjałaby skasowaniu ostatniej zwyżki z nawiązką. Popyt wspierałaby na tę ewentualność linia przyspieszonego Trendu od 2020 r.

Zobaczymy czy listopad przełoży się na coś więcej niż tylko chwilowa euforia.

Prawie +9% S&P500, a Russell 2000

Dla popytu szkoda, że nie było większego wolumenu w listopadzie na białej świecy niż na październiku na czarnym układzie. Bardziej dobitnie pokazywałoby to siłę Byków:

QR.F - wykres miesięczny - grudzień 2023

Tym niemniej wsparcie +/- 1 700 punktów zostało kolejny raz obronione.

Kluczem będą 2 kwestie tj. czy:
a) listopad to tylko po prostu obrona bez większych konsekwencji wzrostowych, bo „nie wypada spadać”?
b) rynek małych spółek odzyska w końcu przewagę względem S&P500?

Zwykle to mniejsze rynki są mniej płynne, a więc łatwiej powinno być o np. silniejszy wzrost i tym samym tzw. siłę relatywną. A tego od lat brakowało. Czy początek grudnia coś zmienia? Póki co tak, ale Russell 2000 ma i tak co nadrabiać, gdyż jest:
a) dalej od szczytów historycznych +/- 2390 punktów
b) a nawet tegorocznych +/- 2000 punktów

Sam wzrost z początku miesiąca nie musi gwarantować sukcesu w długim terminie.

Prawie +9% S&P500 w listopadzie, a co w grudniu?

Dla Byków kluczem na:
a) S&P500 będzie przebicie oporu i kontynuacja ruchu na następny
b) Russell 2000 będzie przyspieszenie zwyżki nie tyle w stosunku do listopada, ale ogólnie względem S&P500

Jeśli siła małych spółek nie wzrośnie wyraźnie w czasie, to co stanie się z oboma indeksami przy większej kontrze podaży?

Na rynku amerykańskim można inwestować przez m.in.
a) 2 ETF na wzrost S&P500
b) produkty strukturyzowane z GPW
c) instrumenty dostępne przez biura/platformy

Jak oceniasz efektowność wzrostu w USA wg wyników listopadowych?

Podobne posty

Dodaj komentarz

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany. Wymagane pola są oznaczone *