Najgorsze spółki stycznia 2026 r.

Najgorsze spółki stycznia 2026 r.

Udany ubiegły miesiąc na GPW przełożył się statystycznie również na najgorsze spółki stycznia 2026 r. Co powiemy o „medalistach”?

Tematyka:
a) nawet 100 nie spadło
b) „zwycięzca” grudnia „zwycięzcą” także w styczniu
c) czego nauczysz się z tego raportu?

Najgorsze spółki stycznia 2026 r.: ranking

Na 399 firm tylko 93 zaliczyło spadek cen akcji, a konkretnie:
a) 1 o ponad -50%
b) 1 od -20% do -49,99%
c) 10 od -10% do -19,99%
c) 18 do -9,99%

W poniższej tabelce zamieściłem 12 walorów, których wartość wg akcji zmniejszyła się o co najmniej -10%:

Ranking: Najgorsze spółki stycznia 2026 r.

Ten ranking nie obejmuje firm notowanych na New Connect, a tylko te z GPW.

Pełną listę za ubiegły miesiąc znajdziesz tutaj.

Najgorsze spółki stycznia 2026 r.: „medaliści”

I miejsce: Investment Friends SE – IFSA (IFR) -58,06%

IFR - wykres dzienny - 10.02.26

To firma zagraniczna notowana na GPW.

Po wznowieniu notowań kurs zaliczył rekordowy w grudniu spadek cen akcji. Jak się okazuje – styczeń nie był lepszy, choć może nie aż tak spektakularny.

Firma grzęźnie w przedziale groszowym.

Mamy od tygodni nawet kilkumilionowe wolumeny, choć trzeba pamiętać ile kosztują akcje.

II miejsce: Silvair Inc (SVRS) -27,60%

SVRS - wykres dzienny - 10.02.26

Kolejny zagraniczny walor notowany u nas.

Spadek nie tak duży jak w przypadku poprzedniego waloru, ale jednak.

Ruch w dół to niemała zasługa 2 sesji. Na jednej z nich pojawił się również spory wolumen. Niektóre są ledwie widoczne, a zamiast świecy mamy poziomą kreskę z transakcją na czasem dosłownie 1 akcję.

Generalnie zachowanie z 26 stycznia to reakcja na wyniki finansowe.

III miejsce: City Service SE (CTS) -15,49%

CTS - wykres dzienny - 10.02.26

Kurs w notowaniach jednolitych, a tu akurat trafia się za karę. W styczniu odbyły się tylko 4 sesje i już pierwsza w zasadzie ustawiła wynik miesięczny.

To również spółka zagraniczna, która jest notowana na polskiej GPW.

Najgorsze spółki stycznia 2026 r.: podsumowanie

To akurat rzadkość, by wszyscy „medaliści” to spółki zagraniczne notowane na polskim rynku.

Polskie, czy nie – zawsze ktoś znajdzie się „w ogonie”. Na pewno „zwycięzca” to walor w specyficznej sytuacji. W dodatku drugi raz z rzędu „wygrywa” ten ranking.

Jak widać i tak niska cena akcji niekoniecznie mówi już, że jest „wystarczająco tanio”. Może być czasem jeszcze gorzej. Nawet jeśli wygląda to kuriozalnie w przypadku, gdy cena akcji i tak jest groszowa.

W moim planie pod inwestycje giełdowe w akcje przyjmuję dodatkowe kryteria niż tylko silny spadek ceny.

A może masz jakieś uwagi do opisanego dziś tematu? Podyskutujmy w komentarzach.


Dodaj komentarz

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany. Wymagane pola są oznaczone *