Co zrobi ropa naftowa w 2026 r.?
Tu niestety aktualnie nie ma wolumenu:
Sezon 2025 został zmarnowany mimo prób odbicia z II połowy wiosny – I połowy lata. Cena nawet testowała nowe wsparciem +/- 56,5 USD.
Co ciekawe sam spadek (zwłaszcza w 4Q) miał dziwną jakość. Były próby wzmocnienia ataku podaży, ale i w październiku i grudniu straty były w znacznej części odrabiane. Dolne cienie świec w tym ujęciu mogą sprzyjać Bykom. Stąd styczeń sam z siebie był udanym miesiącem.
Zresztą generalnie jeśli spadek od 2022 r. podzielić na 2 główne fazy przerwane kilkumiesięczną korektą, to czy faza nr 2 jest wygląda na rozwój fazy nr 1?
Czy jest tu możliwe tzw. Podwójne dno na wzrost? Luty trwa, więc w kontekście tego miesiąca nie możemy jeszcze tego stwierdzić jednoznacznie. Szansa jednak jest.
Jeśli dodatkowo ruch w dół od górki sprzed 3 lat jest ustabilizowany w Kanale spadkowym, to popyt ma o co grać. Dolna granica jest już od miesięcy pod psychologicznym poziomem 50 USD. Górna na ten miesiąc to ok. 70,8 USD i to najbliższy opór.
Pałeczka jest w rękach popytu, a czy wykorzysta tę okazję? Czas pokaże.
Podaż musi w najgorszym razie wykorzystać np. górną granicę Kanału do spłycenia odbicia i ponownego ataku na wsparcie nr 1.
Nie zajmują mnie inwestycje giełdowe w surowce itp. Tym niemniej z uwagi na specyficzny charakter tego tygodnia oraz interesującą sytuację pokusiłem się o ten komentarz.
- Obejrzyj: Fragment planu MB-IG
- PREMIUM: Pełna lista kandydatów do mojego portfela
Czy Twoim zdaniem ropa naftowa WTI wraca do trendu wzrostowego?