GPW na półmetku tygodnia
Tematyka:
a) WIG20TR
b) mWIG40TR
c) sWIG80TR
Przypomnę, że wersja TR to indeks, którego kurs nie jest obcięty o dywidendy wypłacane przez spółki z danego indeksu.
GPW na półmetku tygodnia wg WIG20TR
Nowe rekordy z 25 i 26 lutego nie oznaczały z automatu gładkiego wybicia szczytów tegorocznych i oporu krótkoterminowego.
Ostatecznie w związku z zachowaniem z ubiegłego tygodnia określam go na +/- 7675 punktów.
Poniedziałkowa sesja była naprawdę ciekawa. Po niskim otwarciu popyt wziął się do roboty i do godzin wczesnopopołudniowych prawie odrobił straty. Tyle że problemy np. na Zachodzie przełożyły się i na kontrę podaży u nas. Stąd połowa odbicia została zmarnowana.
W związku z trudną poranną sytuacją na innych rynkach WIG20TR we wtorek otworzył się nisko. Świeca nie ma górnego cienia, więc popyt nie próbował kopiować zachowania z poniedziałku.
Kurs przy silnym spadku (-4,5%) zaatakował i przebił nawet wsparcie +/- 7,3k punktów. Z automatu staje się oporem nr 1.
Czy podaż będzie w stanie kontynuować z automatu działania? Zobaczymy.
Formalnie najbliższe wsparcie krótkoterminowe to Trend wzrostowy od dołków wrześniowych. Tyle że linia nie dotarła nawet do 7000 punktów. Chyba że Byki ot tak jutro spróbują zakwestionować dzisiejszy najsilniejszy w tym sezonie spadek.
GPW na półmetku tygodnia wg mWIG40TR
Tu na koniec lutego pewną zagwozdką były 2 kwestie:
a) czy indeks średnich spółek zacznie nadrabiać zaległości z II połowy lutego względem WIG20TR? W końcu mWIG40TR był słabszy.
b) gdzie dokładniej było wsparcie nr 1? Świeca z ubiegłego wtorku pogłębiła lutowe minima, choć bez przebicia wstępnie wyrysowanego rejonu obronnego i tu była jakaś szansa.
Sam poniedziałek był podobny do WIG20TR. Tu również rysowała się przez dłuższy czas pełna biała świeca. Tyle że po południu podaż zbiła część starań Byków.
Tak samo nastąpiło niskie otwarcie we wtorek. Tym razem popyt nie kwapił się do działań, więc i tu Niedźwiedzie wzięły się do roboty.
Kurs jest stosunkowo blisko wsparcia +/- 13,21k punktów. Zobaczymy w jakim charakterze zostanie przetestowane. Np. słabsze próby odbicia mogą być wykorzystane jako tzw. korekta przed wybiciem. Mogą Bykom pomóc świece np. podobne do tych z początku III dekady stycznia.
Swoją drogą przy ewentualnej próbie odbicia zobaczymy czy wtorkowa długa świeca ma przez swoją połówkę znaczenie oporu nr 1. W końcu to najsłabsza sesja (-3,42%) w tym sezonie (i nie tylko).
GPW na półmetku tygodnia wg sWIG80TR
Również i sWIG80TR miał pewne zaległości w II połowie lutego do WIG20TR:
Można tu było zakładać wariant ze spadkowym RGR.
Z drugiej strony kurs próbował w II połowie ubiegłego tygodnia działać pod kątem negacji i gonić za indeksem dużych spółek.
Indeks małych spółek musiałby się w poniedziałek ładnie postarać, by zamknąć lukę startową. Tym niemniej i tu wykorzystując kluczowy punkt obrony przed RGR-em przez znaczną część sesji z 2 marca był budowany biały prostokąt. Choć i tu połowa odbicia została zmarnowana po południu.
Co ciekawe wtorkowe otwarcie wcale nie było złe na tle innych rynków i nawet Byki próbowały pchać kurs w górę. Trwało to jednak tylko chwilę.
Jeśli jednak spadek rozkręcił się na innych indeksach, to i tu Niedźwiedzie przejęły pałeczkę. Gładko sprowadziły rynek nie tylko na nowe wielotygodniowe dołki, ale przy okazji przebiły kolejne wsparcie.
Trudno w tych warunkach o podtrzymanie wariantu z negację RGR. Układ został w końcu potwierdzony. Czysto matematycznie – nawet zrealizowany. Pytanie czy to wszystko na co stać podaż?
Również i w tym wypadku można się zastanawiać, czy już połówka wtorkowej świecy ma znaczenie oporu nr 1. To także mamy najsilniejszą spadkową sesję (-3,54%) nie tylko w tym roku. Na pewno korekcyjny charakter odbić będzie sprzyjać Niedźwiedziom.
Popyt może wykorzystać najbliższe wsparcie i lukę startową z początku obecnego sezonu.
GPW na półmetku tygodnia na minus, ale co dalej?
W sumie wtorek 3 marca to najsilniejsza podażowo sesja spadkowa w tym sezonie. Zapewne są inwestorzy, którzy już próbują „łapać spadające noże” zakładając krótkotrwałość tej promocji. Inni zaś czekają na spokojniejsze sygnały do odbicia. Jeszcze inni liczą na kontynuacją cofnięcia.
Jakieś próby odbicia z II połowy lutego zostały zakwestionowane. Byki muszą więc w najlepszym razie konstruować potencjalny ruch od nowa. Zobaczymy czy spróbują zaatakować już w najbliższym czasie. Czy pokuszą się nawet ruch w stylu litery V? Z pewnością byłby to wyraz emocjonalnego stylu zachowań z początku marca.
Podaż zapewne będzie próbować kontynuować ogólnie spadek. Nie wykluczy to wzrostu w postaci krótkich korekt. Na pewno celem nr 1 jest skasowanie tegorocznego dorobku GPW od strony głównych indeksów.
To oczywiście sytuacja z krótkoterminowej perspektywy. Nie znamy jeszcze wyniku na np. koniec tygodnia. Nie mówiąc już o ostatecznym wyniku marcowym. Zobaczymy kiedy i gdzie pojawią się okazje do zakupów np.:
a) ETF na wzrosty indeksów
b) poszczególnych spółek
Video o m.in. sytuacji długoterminowej przed marcem dostępne jest tutaj.
- Od 8.03: Fragment marcowego planu
- PREMIUM: Wszyscy kandydaci wg planu MB-IG
Co sądzisz o sytuacji na rynku pod inwestycje giełdowe w akcje? Podyskutujmy w komentarzach.
W sumie za tę awanturę amerykańską najbardziej dostaje Europa (np. DAX czy my wczoraj), a dziwnie spada np. kasowy S&P500. Podaż jakoś nie potrafi przebić lokalnych dołków na dziennym na dłużej niż chwilę. Wczoraj nawet jeśli to było efektowne, to też ostatecznie uratowano sesję. Oczywiście GPW już nie była wtedy notowana, to dziś próbujemy nadrabiać.
Tak, na niektórych spółkach też „wesoły” tydzień. Na przykład w poniedziałek mocno porzucało kursem Apator, wczoraj Ambrą. Wszystkich nie wymienię. Nawet ropa Texas raz miała +8%, a potem wieczorem chwilowy zdaje się tylko +1,4%.