Ekstremalne przypadki giełdowe w marcu
Tematyka:
a) koreański indeks KOSPI
b) ropa naftowa Texas
Ekstremalne przypadki giełdowe na KOSPI
Od końca grudnia do końca lutego br. zachowanie giełdy koreańskiej było niezwykle „bycze”:
W końcu KOSPI zaliczyło zwyżkę z 4309 punktów na 6347 punktów. Do +50% zabrakło w sumie niewiele.
Była widoczna znacznie większa aktywność od II połowy lutego.
Tu ekstremalnie spadkowe były 2 pierwsze sesje z aktualnego miesiąca:
a) -7,24% 3 marca
b) -12,06% 4 marca
W 2 dni kurs oddał cały dorobek z lutego.
5 marca było +9,63%. Licząc po maksimum dało się ot tak wyciągnąć 2-cyfrowy w procentach wynik, jeśli ktoś „złapał spadający nóż” na minimum z 4 marca.
Dość ekstremalne były również sesje z ostatniego poniedziałku i wtorku (ponad 5% spadek, a potem wzrost).
Niewykluczone, że sporo inwestorów, czy instytucji grało na tym rynku z wykorzystaniem tzw. dźwigni finansowej przy użyciu odpowiednich instrumentów. „Problemy wojenne” zrobiły swoje i stąd tak ekstremalne wyniki na początku miesiąca.
Ekstremalne przypadki giełdowe na ropie
Tu akurat rzucimy okiem na wykres kontraktów CL.F:
Wcześniej wspominałem o możliwości budowy Podwójnego dna na dłuższych interwałach niż pokazany dzienny. Wojna i np. blokada Cieśniny Ormuz itp. podgrzały kurs. 6 marca cena wzrosła o +12,21%.
Póki co prawdziwie ekstremalna była sesja poniedziałkowa. Kurs poruszał się tego dnia w przedziale 81,19 USD do 119,48 USD. Ktoś kto otworzył przed świtem pozycje na kontraktach na wzrost przy prawie 119,5 USD miał zapewne nietęgą minę, gdy wieczorem kurs zbliżał się do 81 USD. Ostatecznie było tylko +4,26%.
Oczywiście w takich warunkach nikt nie wie jaka będzie zaraz cena benzyny na stacji.
Następna sesja to po akurat niskim starcie też niezły rozmach. Choć ostateczny wynik to -11,94%.
Wynik za wczoraj to niecałe +9%.
Niestety aktualnie nie mam wolumenu, choć zakładam, że był większy niż zwykle.
Podsumowanie
To oczywiście tylko 2 ekstremalne przypadki giełdowe. Nie raz w rankingach najlepszych i najgorszych spółek miesiąca na GPW pokazuję jak się zachowują liderzy. Można więc to jakoś ze sobą porównać. Choć oczywiście ani KOSPI, ani ropa nie zachowują się tak na co dzień.
U nas podobnie było np. na KGHM na przełomie stycznia i lutego. Choć nawet na przełomie lutego i marca też było całkiem „gorąco”.
Jak widać są i na giełdzie pewne skrajne zachowania cenowe. Nawet płynne instrumenty mogą się zachowywać irracjonalnie patrząc na ruchy kursów.
Czekamy na unormowanie sytuacji.
Czy wykorzystujesz takie sytuacje pod inwestycje giełdowe? Podyskutujmy w komentarzach.